zbieram ubrania
chodząc po twoim mieszkaniu
te wczorajsze,
które dymem pachną
muzyką słychać
jak odbija się dźwięk od nich
od wczorajszych ubrań
nago stąpam po zimnej posadzce
zupełnie nago, nie przeszkadzam sobie
szukam moich wczorajszych ubrań
dymem pachnących, winem
muzyką
chodzę po twoim mieszkaniu
szukam wczorajszej nocy
już ranek mnie zastał
pierwszy tej wiosny
Sunday, 21 March 2010
wiosna?
Subscribe to:
Post Comments (Atom)


2 comments:
I just wanted to say, thanks for ur support =)
I again... I like your blog. Or the parts that I understand....
I shared this thing with you on my blog.
Have a look =)
http://www.thinkthinalways.blogspot.com
Post a Comment