Friday, 24 July 2009

W odpowiedzi na pytanie.

Jestem studentką prawie trzeciego roku kulturoznawstwa. Prawie, bo lenistwo nakazało mi odłożyć pewną sprawę na wrzesień. Ale nie mieszkam w Lublinie, tylko w miasteczku oddalonym o jakieś 144km. Jestem nudna i pusta. Słowa, słowa, słowa. Tylko to robię. Mówię, czytam i czasem coś napiszę. Mówię! Ech, gęba mi się nie zamyka. Niczym się nie zajmuję. Jestem bardzo zmienna. Z dnia na dzień wymyślam koncepcje, które zostaną obalone przez następne w ciągu kilku godzin. Staram się dotrwać do zmierzchu i zasnąć. Rano wstaję, chodzę w piżamie do południa. Jem cały dzień. Czytam, ale to już napisałam.

Kiedyś zajmowałam się muzyką, jednak nigdy do tego się nie nadawałam. Jakoś tak po prostu, pewnego dnia zagrałam ostatni koncert. Pół roku później był pierwszy z nowym zespołem, który też okazał być się ostatnim. W tej chwili takie rzeczy dzieją sie tylko w mojej głowie. Nie potrafię urzeczywistnić moich myśli. Wygodnie. Bezpiecznie. Bez możliwości upadku.
Co tu więcej.
Ubieram się dziwacznie. Czasem jak Tola z B27. Czasem jak różowa landryna. Czasem jak uczennica z angielskiej, prywatnej szkoły. Czasem lans na burżuja, czasem na żula. Takie skrajności.
Używki.
No oczywiście, jak każdy młody, hujowy, zdołowany człowiek. Wino lubię i coś do palenia także.

Dieta.
Jestem człowiekiem ciągle odchudzającym się. Ale bez efektów. Tkwię w tym swoim ciele i to mnie dołuje. Chciałabym, żeby człowiek mógł istnieć bez ciała. Sama jego istota, bez cielesności. To naprawdę ułatwiłoby życie.
Religia.
Nie wierzę w istnienie boga ani Boga. Nie chodzę do kościoła, chociaż mam za sobą chrzest, komunię i bierzmowanie. Byłam w "sekcie" RRN. I dlatego lubię śpiewać piosenki religijne. Naprawdę!
Lubię punk rocka, jazz i zakupy przez internet.
I nigdzie nie wybieram się na wakcje.
Cześć.
PS: zaczęłam zmieniać szablon i huj bombki strzelił

6 comments:

Anonymous said...

haha, tak jak ja, po tym jak zjebało mi sie (zjebałem ja?) zycie uczuciowe

Magdalena said...

komentarze były w błędzie

Anonymous said...

ale sie udziwniło :0
ALe przynajmniej lepiej cie widac ;) moze wrzuc jakies inne zdjecie/a

Magdalena said...

a to nie jest dobre?

Anonymous said...

rozmazane :(
Jak mijaja wakacje?

Magdalena said...

zdjęcie jest dobre i więcej ich nie będzie.
a wakacje mijają w miarę